Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2016

Porządki w życiu + badania genetyczne

Obraz
Minęły prawie dwa miesiące od zakończenia trzeciej ciąży. Sporo rozmawialiśmy z mym kochanym Mężem o naszej historii, o tym, co czujemy, co myślimy. Porównywaliśmy sytuacje wszystkich trzech poronień i zgodnie uznaliśmy, że pierwsza najbardziej nas do siebie zbliżyła. Ostatnią przetrwaliśmy, ale najgorzej.

Co teraz? Jesteśmy po wizycie u genetyka, który skierował nas na badania genetyczne. Drugiego sierpnia pobiorą nam krew do badania kariotypu. Na wyniki będziemy czekać do dwóch miesięcy. To sporo czasu, ale po zabiegu, który miałam w maju, przez pół roku i tak nie powinniśmy starać się o dziecko. Możemy poczekać.
W drugim cyklu od zabiegu ponowiłam badania hormonalne. Wszystkie „hormony kobiece” i hormony tarczycowe są w normie. Zrobiłam też AMH – rezerwę jajnikową. Wynik to 3,24 ng/ml – wysoki, dobry. Nadal jemy zdrowo; mój Mąż zrobił test Food Detective i okazało się, że nie toleruje mleka. Z naszego jadłospisu całkowicie wyeliminowaliśmy zatem i mleko i wszystkie przetwory mleczne…